Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pakupki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pakupki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 maja 2012

55. Len i ogródek.

Ostatnio u mnie cisza jeśli chodzi o haftowanie. Udało mi się jedynie przygotować len do kolejnego obrazka.
Len ma kolor ,,surowy’’ i bardzo mi się spodobał. Zakupił mi go niedawno mąż przez Internet z Country Designs i mogę śmiało napisać, że jestem bardzo zadowolona z ich usług :)
A tak wygląda:  




Cisza u mnie robótkowa, bo ten czas wolny, który mi zostaje w ciągu dnia, a jest go naprawdę niewiele spędzam w ogródeczku :)
Cieszy mnie, że w końcu wszystko zaczyna ładnie rosnąć i nawet można jakieś swoje warzywko typu szczypiorek, sałata czy rzodkiewka już sobie zjeść.

Poniżej kilka zdjątek:



Witam serdecznie nowych obserwatorów :)
Pozdrawiam również stałych bywalców jak i osoby, które tutaj się znalazły zupełnie przypadkowo.



 
 

czwartek, 9 czerwca 2011

32. Len w roli głównej :)

Cieszę się, bo mam już len, który mąż kupił mi przez Internet ( ebay ) i mogę planować kolejne hafty :) Są to dwa kawałki o wymiarach 49 x 70 cm każdy ( len 32 ). Kolor jednego to ,,natural light’’ a drugiego ,,antique ivory’’ Posłużą mi one najprawdopodobniej do wyhaftowania kolejnych obrazków Nimuë :). Mam aż trzy na oku, ale muszę najpierw wybrać  jeden który pójdzie na pierwszy ogień :o)
Obrazeczki są trochę większe i będę prezentować postępy w kolejnych odsłonach, czego wcześniej nie robiłam, bo jakoś tak nie bardzo lubię pokazywać czegoś, co jest nieskończone, ale w obecnej sytuacji gdy brak mi czasu na wszystko nie mam chyba wyjścia, bo prędko go nie skończę ;o)

Jeśli kogoś to interesuje to zapłaciłam za jeden £8.75 i £8.25 za drugi plus po £0,80 za przesyłkę.







Pozdrawiam : )

wtorek, 17 maja 2011

26. Przerywniczek z Nimuë

Od ostatniego wpisu powstał zaledwie mały hafcik  Nimuë.
Do jego wykonania wykorzystałam len który pozostał mi po wyhaftowaniu ,,Pełni ”. Mam go jeszcze odrobinkę, ale to już chyba za mało na jakikolwiek obrazeczek. Zobaczymy ;). Niestety musiałam trochę improwizować, bo nie miałam wszystkich potrzebnych kolorków więc trzy z nich zastąpiłam nieco innymi, ale efekt nie jest chyba aż taki zły :)
Podobnie jak wiele osób mam słabość do obrazków  Nimuë i jeśli tylko czas pozwoli, a mam go niestety coraz mniej ;) to chciałabym jeszcze kilka z nich wyhaftować.
Muszę również pomyśleć nad zakupem kawałka lnu, ale tym razem w naturalnym kolorze, bo ten oliwkowy już mi się trochę przejadł :)



Dotarły do mnie również materiały z których mam zamiar uszyć pieluszki.
Są to dwa kawałki polaru ( pomarańczowy i zielony ) oraz seledynowy welurek.



Na zakończenie jeszcze tylko dwa zdjątka z kwiatami z mojego ogródeczka :)



Pozdrawiam serdecznie :)


wtorek, 29 marca 2011

13. Żółto mi…

Dotarł już do mnie materiał, który potrzebny mi będzie do uszycia patchworkowej kołderki dla mojego synka. Jest żółty w jakieś niezidentyfikowane cosie - motyle a może ważki.  Moim zdaniem będzie pasował do kwadracików kołderki, które  w większości są zielone.
 Czekam jeszcze na ocieplinkę, która już powinna być w drodze do mnie i ruszam pełną parą z szyciem :D
Taki trochę niecierpliwiec ze mnie jest, bo jak sobie coś zaplanuję to najlepiej by było jakbym miała wszystko pod ręką i od razu mogła wszystko zacząć...

A oto wspomniany materiał.


Pozdrawiam bardzo serdecznie :)



czwartek, 10 marca 2011

3. Przesyłka...

Dzisiaj dotarła do mnie oczekiwana przesyłka. Jest to prezent od mojego mężulka, który kupił mi matę, nożyk i linijkę do cięcia patchworków wszystko firmy ,,Olfa''. Cieszę się z tego ogromniście, bo w planach mam nauczyć się tej superanckiej metody szycia. Obecnie jestem na etapie zbierania szmatek, a i pomysłów też mam kilka, ale jest bardzo prawdopodobne, że jeszcze ulegną zmianie.

A oto i mój prezent :