piątek, 26 czerwca 2020

276. Pierwsza bransoletka z koralików i drugi szczurek.

 Sznury koralikowe wykonane szydełkiem podobały mi się już od ładnych paru lat, ale z racji tego że jestem szydełkowym samoukiem czasem brak mi wiary we własne umiejętności.  Szydełko opanowałam dopiero do pewnego stopnia i dlatego niektóre prace wydają mi się zbyt skomplikowane. Tak właśnie myślałam o sznurach z koralików. W praktyce okaząło się że wcale nie jet to takie trudne. Nastawiłam się na to, że pierwsze prace będą koślawe, ale ku mojemu zaskoczeniu wcale tak się nie stało. 

  Bransoletkę wykonałam z koralików Toho o rozmiarze 11. Córci bardzo się spodobała i też taką chciała, więc zrobiłam drugą, tylko odpowiednio krótszą i z inną zawieszką. 
 Zanim jednak zabrałam się za koraliki wykonałam jeszcze jednego szczurka dla dziewczyny kolegi z pracy. Wiem, że zakładka bardzo się jej podoba, co mnie niezmiernie cieszy :) 
To nie jest też ostani gryzoń u mnie, bo i syn takiego chce...










Pozdrawiam :) 

30 komentarzy:

  1. Nie wiem czy znajdziesz kogokolwiek, komu ten szczur się nie podoba,on jest niesamowity. Kiedyś na blogach królowały te bransoletki a potem jakoś nie było ich widać a szkoda bo są takie piękne. Mam chyba jedną zrobioną tą techniką i bardzo ją lubię. Twoja jest śliczna w cudownych kolorach pasuje do wszystkiego. Świetnie, że ją zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello Renata!
    Wow!! Gorgeous creations! You are so talented!
    Love your cute mouse and your wonderful bracelets! Very well made!
    Have a happy weekend!
    Dimi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna ta bransoletka!
    Biżuteryjny dodatek na każdą okazję w bardzo ładnym, stonowanym zestawieniu kolorystycznym :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowita jesteś, prześliczne bransoletki. Ja kiedyś też próbowałam taką zrobić, ale wychodziły mi takie koślawce że sobie darowałam :) A szczurek jest superancki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bransoletki są bardzo ładne i kolor też.Zakładki ze szczurka dzieciom
    się podobają są świetne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczurek przesympatyczny, a bransoletka cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bransoletki z koralików są cudowne <3 moje marzenie ;) a Szczurza zakładka ? szalona, śmieszna, zabawna i zachęcająca do czytania ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bransoletki są zachwycające, widzisz jaka jesteś zdolna? Gryzoni nie lubię, ale muszę przyznać,że robota perfekcyjna. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bransoletki bardzo mi się podobają, są bardzo efektowne, a zakładki są barzo pomysłowe i ładniutkie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Eleganckie i śliczne te bransoletki. Kocham takie kolory - na lato idealne :)
    Szczurek też jest mega więc się nie dziwię, że znalazł uznanie i masz zamówienia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. No bardzo udany debiut :) Bransoletki wyszły Ci tak, jakbyś od lat je robiła. Brawo. A szczurek zachwycający.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, myszor przepiękny. Kiedyś też chciałam się nauczyć robić takie cudne bransoletki. Niestety, nie wyszło. Twoje są cudowne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. I szczurek, i bransoletka są cudne, jestem nimi zachwycony, a Tobie gratuluję. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam te koralikowe bransoletki, tylko tyle nawlekania i roboty żeby to przerobić!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo, że aż tak mocno biżuteryjna nie jestem to szczerze podziwiam Twoje bransoletki!
    A jeśli kiedyś najdzie Cię wena na szczurka-zakładkę a już nikt nie będzie stał po nią/niego w kolejce to ja go chętnie przygarnę:) Może być nawet na za rok;))
    Buziaki:)
    ps. i trochę więcej wiary we własne siły, bo z Ciebie absolutnie zdolna dziewczyna jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Też chętnie takiego szczura bym przygarnęła :-) Ale one mają to do siebie, że jeden to zawsze za mało :-) Bransoletki zrobiłaś cudowne :-) Nigdy bym nie powiedziała, że to Twoje pierwsze :-)
    serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niesamowite prace , a szczurek pierwsza klasa. Pozdrawiam cieplutko 🌷🌷🌷

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny ten szczurek! Bardzo mi się podoba. Jest taki pocieszny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super! Widzę że szczurze stadko się rozrasta 😉
    A sznur cudny. Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsze koty za płoty ;) Powiem szczerze, że cudnie wyszły. Tylko, że one wciągaja, oj wciągają ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bransoletka na szydełku...toż to technika chyba rodem z NASA.
    Gryzoń sympatyczny, że aż żal, że pierwowzór taki znienawidzony.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo udane i śliczne bransoletki. A zakładka śmieszna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uroczy ten szczurek, ma taka fajną mordkę.I kolory też bardzo mi się podobają.
    Bransoletki piękne!
    Muszę przyznać,ze ja też mam czasem ochotę na wykonanie czegoś w innej technice niż te, które opanowałam,a "czaję" się i odkładam to bez końca. A jak widać to u Ciebie wystarczy,że zrobiłaś pierwszy krok i wyszło świetnie!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Absolutnie przepiękna bransoletka! Szczurek uroczy☺

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczurek skradł moje serce. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczurek bardzo mi się podoba, jest uroczy :) Bransoletki pięknie wydziergane :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam te szczurki - och od lat nie moge się przełamać, by nauczyć się robić takie bransoletki. Super Ci wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękne bransoletki! Szczurek jak żywy, cudny!
    Ja też miałam fazę na te koralikowe sznury, po zrobieniu kilkunastu zrobiłam sobie przerwę, a teraz myślę o takich grubszych i ze wzorami :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń