poniedziałek, 17 września 2012

71. Szkatułka z konwaliami, nożyczki i gołąbki bez zawijania.

       Zrobiłam kolejną szkatułkę, tym razem mniejszą i z motywem konwalii ( moich ulubionych kwiatów ).



    Jako, że dwa dni temu obchodziłam swoje kolejne urodziny   ( z tej okazji robiłam candy) Mąż obdarował mnie min. ślicznymi nożyczkami, które już od dawna chciałam sobie zakupić, ale nie mogłam się zdecydować które. Pomógł mi w tym nie lada trudnym wyborze i zakupił wszystkie, które miałam zapisane w ulubionych :D
Nie mogłam ich nie pokazać…;)



    Jakiś czas temu pierwszy raz zdecydowałam się na zrobienie gołąbków bez zwijania. Wielokrotnie słyszałam i widziałam takie przepisy, ale nigdy sama nie próbowałam.
Przepis znalazłam w Internecie, ale niestety nie pamiętam strony.




  Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie Wasze wspaniałe komentarze J

sobota, 15 września 2012

70. Ogłaszam wyniki :)

    Zanim to zrobię chcę tylko dodać, że jestem bardzo zaskoczona ilością osób biorących udział w zabawie:)

Losowanie odbyło się kilka minut temu:




A zwycięzcą jest:




Proszę o podanie adresu na maila pod który w poniedziałek wyślę nagrodę :)
Gratulacje!!!
Pozdrawiam serdecznie:)
 

wtorek, 11 września 2012

69.Jednodniowy wyjazd nad morze.

    W niedzielę, korzystając z ładnej pogody, wybraliśmy się nad morze do Hunstanton. Wszyscy bawiliśmy się znakomicie, ale największą frajdę miał Wojtuś, który uwielbia robić ,,ciap ciap’’,  a takiej dużej ,,kałuży’’ to przecież jeszcze nigdy nie widział! No i najważniejsze,  że nikt mu w dobrej zabawie nie przeszkadzał :)





    Witam serdecznie wszystkich nowych obserwatorów:)
Do następnego napisania :)

środa, 5 września 2012

68. Oddam w dobre ręce ;)


        Już od dawna chciałam zorganizować jakąś rozdawajkę, ale tak wyszło, że nic mi z tego nie wyszło.
Jako, że wrzesień to dla mnie miesiąc szczególny, postanowiłam zrobić to właśnie teraz.
Do wygrania rzeczy widoczne na zdjęciu oraz trochę słodyczy :)



Zasady zabawy:

1.      Komentarz pod tym postem wyrażający chęć udziału w zabawie.
2.    Zamieścić podlinkowany baner na pasku bocznym swojego bloga.
3.    Zapisy do 14/09/12 – losowanie 15/09/12

Zapraszam do wzięcia udziału w zabawie:)


Niedawno skończyłam książkę, którą przedstawiam na poniższym zdjęciu.  
Uważam, że jest godna polecenia wszystkim rodzicom.

 


Pozdrawiam serdecznie :)



niedziela, 2 września 2012

68. Wyróżnienie i kaktusy od Janeczki.

     Dzisiaj chcę się pochwalić wyróżnieniem jakie dostałam od Ani której bardzo za to dziękuję.
Czuję się zaszczycona, że tak bardzo docenia moje ,,wypociny’’ :D




Wyróżnienie ma następujący regulamin:
-umieścić nagrodę na swoim blogu z odniesieniem do osoby, która, Cię do niej nominowała.
-wytypować 5 blogów, które na nią zasługują, ale nie mają jeszcze 200 obserwatorów i powiadomić o tym.
 


Ja wyróżnienie przekazuję:

1.( tak jak już Ania zauważyła regulamin nie zabrania)


Chcę jeszcze pokazać kaktusy, które przysłała mi dobra duszyczka - Janeczka po tym jak umieściłam na blogu te, które miałam.
Janeczko jeszcze raz bardzo Ci za nie dziękuję i proszę zobacz nie mają u mnie źle :D
Jeden nawet już zakwitł :)








Pozdrawiam :)



czwartek, 30 sierpnia 2012

67. Szkatułka z różą.

      Drewniana szkatułka, którą kiedyś kupiłam w ,,surowym” stanie po bardzo atrakcyjnej cenie doczekała się swojej kolejki.
Oto ona:







    Na przerwach w pracy i czasami troszeczkę w domu zmagam się z moją  ,, Karetą’’.
Przybywa jej owszem, ale bardzo ślimaczo :D
Niedługo postaram się pokazać ile już mam zrobione, no chyba, że ją do tego czasu skończę :)


Na koniec zapraszam na szarlotkę :)




To tyle na dzisiaj :)

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze :)


sobota, 25 sierpnia 2012

66. Decoupage'owy domek.

  Tak jak ostatnio wspominałam troszkę bawiłam się w ozdabianie metodą decoupage.
Przyozdobiłam sobie malutki drewniany domek dla ptaszków, który jest za mały dla jakiegokolwiek żywego ptaszka ( no może z wyjątkiem kolibra, ale kolibrów w Anglii nie widziałam ), więc będzie ozdobą oranżerii :)
Domek lakierowałam w sumie około 12 razy, żeby uzyskać taki kolor, jaki widać na poniższych zdjęciach!

Jestem w 80% zadowolona z efektu, co mnie motywuje do dalszej nauki  :)
 






Jeszcze tylko trzeba było w międzyczasie zrobić coś na obiadek, korzystając z płodów przydomowego ogródka :)







Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze :)
Pozdrawiam serdecznie:)