czwartek, 10 października 2013

100. Trzecie urodzinki.

     Dzisiaj był szczególny dzień dla naszej rodzinki. Trzy lata temu urodził się nasz synek Wojtuś.
Nie da się opisać słowami, ile radości  ten mały brzdąc wnosi w nasze życie każdego dnia.



 
 

 


WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO WOJTUSIU:) 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2013

99. Jesień.

   O ile jesień nie raczy nas nadmiernym chłodem i ciągłym deszczem, to jest to raczej lubiana przeze mnie pora roku...


Są jeszcze niektóre kwiaty. Te akurat planuję wykorzystać do suszonego bukietu.


 


Pierwsze w tym roku owocowanie - aż trzy gałązki:)


 
 
 
Ostatni zbiór pomidorków.
 
 
Ogrodowi goście :)
 
 
 

  Powrót do robienia na drutach, bo przecież niebawem przyda się jakiś ciepły szalik, który mam nadzieję uda mi się niebawem Tutaj zaprezentować :)



Pozdrawiam serdecznie :)

piątek, 27 września 2013

98. Woreczek z suszoną lawendą.

   Najpierw pragnę Wam podziękować za tyle miłych komentarzy pod moim ostatnim haftem :)
Cieszę się, że tak bardzo się spodobał.

 
   Długo się przybierałam do wykonania woreczka na lawendę. Wiedziałam jedynie, że do tego celu posłuży mi hafcik wykonany przez nieznaną mi osobę, zakupiony już dawno w charity shop za przysłowiowe grosze.
Jak go zobaczyłam żal mi się zrobiło, że taka staranna praca leży niedoceniona pomiędzy starymi zasłonami...








 Na koniec jeszcze tylko dwie jesienne fotki.
Na ostatniej to, czym zajmowaliśmy się kilka dni temu z Wojtusiem :)





Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 18 września 2013

97. Nimuë – La Balançoire skończony.

  Haftowanie tego obrazeczka trwało dość długo i nie obyło się bez niewielkich zmian, o których jednak nie będę się rozpisywać.
Ten kto go haftował z pewnością je zauważy:)
 Praca nad nim przedłużała się z powodu braku czasu i należała raczej do tych przyjemniejszych.
Jak dla większości osób haftujących ten obrazek największym wyzwaniem były dla mnie sznurki huśtawki.


Nie jest jeszcze oprawiony, ale niebawem powinnam to uczynić.
Muszę tylko kupić ramkę i cierpliwie poczekać na przesyłkę.
 











Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu :)

czwartek, 12 września 2013

96. Poduszeczka.

 
   Długo mnie tu nie było, ale remont sypialni, zepsuty laptop nie sprzyjały robótkowaniu...
   Miałam w domu jeszcze jedną poduszeczkę, na którą brakowało jakiejś kolorowej poszewki.
Wczoraj na rynku znów wpadł mi w oko fajny bawełniany materiał i powstała trzecia już poduszeczka dla synka.
 Dużo się dzieje na tym małym kawałeczku materiału, więc zrobiłam sporo zdjęć :)









Dziękuję Wam za odwiedziny i pozostawione komentarze, które wiele dla mnie  znaczą :)
Do następnego razu :)

 

czwartek, 8 sierpnia 2013

95. Poduszki w ptaszory.


  Ostatnio na rynku zakupiłam materiał, który bardzo mi się spodobał. Bawełna bez żadnych domieszek, kolorowa, nadająca się w sam raz do uszycia poszewek na poduszeczki dla synka.

 

Trochę ostatnio starałam się ,,ożywić’’ pokoik Wojtusia poprzez, kolorowe zasłonki oraz inne dodatki, więc i podusie trochę pomogły w osiągnięciu tego celu.

Dawno już nic nie szyłam, więc z radością zasiadłam do maszyny.


 


 
Pozdrawiam serdecznie:)

niedziela, 28 lipca 2013

94. Oprawiony haft, lawendowe zbiory i kaktusy.


 

  Udało mi się oprawić ,,The Kingfisher ‘’, który już wisi na swoim miejscu. Ramka dokładnie taka sama jak do poprzednich Nimuë.
 

 
A tak wyglądają moje trzy ptaszynki J

 
 
 
U nas lawenda kwitła trochę później i dopiero niedawno zasuszyłam bukiecik, który w przyszłości przeznaczę do wykonania woreczka zapachowego.
 

 
Ostatnio moje kaktusiki znów cieszyły swoimi pięknymi kwiatami.

 


 
Pozdrawiam serdecznie :)