sobota, 7 stycznia 2017

209. Serweta zaplanowana na rok 2017 i piernik staropolski dojrzewający.



Witajcie :)

Życzę Wam wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2017.

 Zaglądają tutaj zapewne przeciwnicy jak i zwolennicy wszelkich planów i postanowień noworocznych. W internecie pełno jest stron, gdzie ludzie piszą o tym, co zaplanowali, jak organzują sobie codzienne obowiązki  mając niemalże wszystko pod kontrolą. 
Przyznam, że trochę mi to imponuje i sama mam sporo drobnych planów, postanowień, ale co z tego wyniknie, to się dopiero okaże :) Oczywiście miejsce na spontan też musi być, więc spokojnie, to dotczy tylko niektórych aspektów mojego życia :)
A jak jest u Was z podejściem do takich spraw? 

Zaplanowałam między innymi, że w przeciągu roku wydziergam sobie serwetę (a raczej obrus) ,,Konstancja'', której schemat znalazłam w gazetce Diana Robótki Ręczne z nr. 10/1996.  Serweta skłda się z 61 motywów zszytych ze sobą na zewnętrznych pikotkach każdego łuku. Bardzo mi się spodobała. 
Plan mój jest taki, żeby wykonać ok. 1,5 elementu tygodniowo. Po tym dojdzie czas na  blokowanie elementów i zszywanie :) 

Zdjęcia właśnie z tej gazetki:





 
 W tym roku na Święta  pierwszy raz upiekłam piernik staropolski, dojrzewający z tego przepisu i bardzo się cieszę, że go wypróbowałam, bo jest rewelcyjny! 
Kiedyś dawniej w sklepach były takie pierniki. Kupowało się je na wagę, ale były ciężkie i sporo kosztowało kupienie kawałka. Jadłam go zaledwie kilka razy, ale ten smak zapamiętałm dokładnie :) 
Ten mój piernik upieczony na Święta to właśnie był ten smak, a nieskromnie pisząc może nawet lepszy :) 

Przełożyłam go swoimi powidłami z czekoladą, które robiłam tutaj  i muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę :)

Ten piernik na stałe wchodzi do mojego świątecznego menu :) 






Pozdrawiam cieplutko :)  

44 komentarze:

  1. Do tej serwet przymierzam się od lat. Już nawet nie pamiętam czy mam jeszcze tę gazetę-)
    Piernik znam kiedyś robiłam.Ostatni kawałek przeleżał na balkonie w skrzyni zawinięty w folię aluminiową od grudnia do wielkiejnocy - był pyszny i w grudniu i po leżakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że można go długo trzymać, ale że aż tyle! Jestem w szoku :)

      Usuń
    2. Mój rekord to ponad 2 lata, tyle czeka pewien haft, może w tym roku się uda ;)

      Usuń
    3. :) Czyżby to było Twoje postanowienie na ten rok :) Trzymam kciuki, żeby się udało :)

      Usuń
  2. Piękny wzór wybrałaś. Serwety z elementów najdłużej się robi,ale potem jest wielka satysfakcja.Jeżeli mogę coś podpowiedzieć,to kup od razu wystarczjącą ilość kordonka i nie rób dużych przerw miedzy elementami,unikniesz wtedy stresu dokupywania identycznych nici i ewentualnych różnic wielkości elementów.Pozdrawiam Cię Renko i życzę wytrwałości w realizacji tego projektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za porady i biorę je sobie do serducha :) Mam nadzieję, że wytrwam w moim postanowieniu. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Wam też wszystkiego co najlepsze w tym 2017 roku:)

    Wzór serwety przepiękny!!! Powodzenia!!!

    Jeśli chodzi o plany, to gdzieś tam je w głowie mam:) A co do podsumowań całorocznych, to strasznie mnie męczy jak o nich czytam u innych:)))) Z całym szacunkiem dla tych, którzy takie podsumowania robią/lubią:)))

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :)

      Ja rozumiem i w sumie lubię patrzeć na podsumiwania np. haftów. Sama tego nie robię, bo i za dużo takich prac w ciągu roku nie powstaje...

      Usuń
  4. Serweta będzie piękna, piernika gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusisz piernikiem! Uwielbiam:) Pozdrawiam serdecznie!

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Piernik wygląda przepysznie, aż ślinka cieknie.
    Serweta będzie piękna, więc trzymam kciuki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Mam nadzieję, że zrealizuję to postanowienie :)

      Usuń
  7. Bardzo mi się podoba ta serweta,życzę wytrwałości:)A piernik też robiłam na święta z przepisu mojej babci-był pyszny:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :)
      Babcine, sprawdzone przepisy są najlepsze!

      Usuń
  8. Wzór serwety piękny ,życzę wytrwałości w robieniu.Piernik też taki robię bo jest pyszny.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie pierwszy raz robiłam i jestem nim zachwycona. Szkoda, że wcześniej go nie odkryłam!

      Usuń
  9. Ambitny plan na spora robótkę. Z takim zapałem nie może się nie udać ;) Piernik wygląda smakowicie. Ja nie robię bo u mnie nikt za takimi nie przepada. Tylko kremiaste i tortopodobne pochłaniają. Ewentualnie serniczki i jabłeczniki ;) A ja sobie zawsze u kogoś z rodziny skubnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziekuję :)
    U nas z kolei na topie jest szarlotka, sernik no i teraz piernik :) Kremowe raczej nie za bardzo, choć niektóre też dzieciaki lubią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ ślinka mi poleciała :) Piernik wygląda przesłodko...
    A obrusik no nono wyzwanie nie lada ale wiem, że wyjdzie cudnie... Z niecierpliwościa czekam na końcowe efekty :)
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu :)
      Z tym obrusem faktycznie wyzwanie jest, choć nie jest jakiś szczególnie trudny, tyle, że wielki i przez to czasochłonny, a ja czasu mam niestety bardzo mało na takie przyjemności. Dlatego też daję sobie rok na jego wykonanie :)

      Tobie również wszystkiego dobrego w 2017 :)

      Usuń
  12. Trzymam kciuki za realizację postanowienia:) Z całego serducha wierzę w Ciebie, że Ci się uda:) i będziesz mieć przepiękną serwetę:)
    Pozdrawiam cieplutko i wszystkiego dobrego życzę w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Miło mieć takie wsparcie :)
      Również pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w 2017 :)

      Usuń
  13. Serweta jest piękna:)))życzę aby Ci się udało:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Serweta wygląda rewelacyjnie. Już czuję, że z chęcią bym taką zrobiła sobie. Piernik - myyyy. Uwielbiam takie przekładane cienką warstwa marmolady.
    Pozdrawiam serdecznie
    D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też bardzo spodobała, dlatego takie postanowienie :) Może się skusisz i Ty :)

      Usuń
  15. Imponująca serweta, kunsztownie wykonana.Będzie piękną ozdobą stołu.Postanowień zapisanych nigdy nie robię ale przemyślenia i plany to tak.Jednak życie pisze swój scenariusz i wszystko bierze w łeb, czego doświadczam ostatnio.Pamiętam ten piernik,jego smak i zapack. Życzę Tobie dobrego roku, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, życie często pisze swoje scenariusze. U mnie to raczej takie drobne sprawy organizacyjne, które mogłyby mi ułatwić ogarnięcie spraw codziennych :)

      Usuń
  16. Piękna ta serweta więc z niecierpliwością czekam na efekty pracy. Powodzenia :)
    A piernik wygląda bardzo smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę informować co jakiś czas o postępach :) Dziękuję :)

      Usuń
  17. Serweta będzie piękna! Trzymam za Ciebie kciuki! pierniczek wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tyle osób już trzyma za mnie kciuki, że musi się udać :)

      Usuń
  18. Plan wydziergania serwety imponujący! Będzie cudnie na Twoim stole :-) Ja należę do tych nieplanujących. I całe szczęście, bo w minionym roku miałabym tylko poobgryzane z nerwów paznokcie :-)))) A tak - spokój i opanowanie :-))))
    A co do piernika - wygląda wspaniale! Niechybnie popełniłabym go, zachęcona tym, co piszesz, gdybym tylko miała dla kogo, bo dla siebie samej trochę go za dużo, a córka z tych liczących kalorie :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. Serweta,faktycznie,jest przepiękna!
    A na widok piernika poleciała mi ślinka.Upiekę go!To moje postanowienie na ten tydzień:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Serwetke taka robiłam rok temu.Piękny jest jej wzór.Taki piernik piekłam .Ma wyjątkowy smak.Muszę sobie kiedyś bo upiec.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Serwetke taka robiłam rok temu.Piękny jest jej wzór.Taki piernik piekłam .Ma wyjątkowy smak.Muszę sobie kiedyś bo upiec.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrego roku życzę, a o takiej serwecie to ja też marzę ! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojej życzę powodzenia i wytrwałości w swoim postanowieniu, ciasto wygląda bardzo apetycznie, i jeśli korzystałaś z takiego samego przepisu co ja, to piernik był wyśmienity!!

    OdpowiedzUsuń
  24. piękna serweta! trzymam kciuki :D a piernik staropolski kocham bezwarunkowo! to mój najwspanialszy smak świąt :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Powodzenia, bo serwetka będzie cudna, a piernik mniam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Beautiful, and the cakes look delicious! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj, przyznam, że zainteresował mnie ten piernik :)

    OdpowiedzUsuń