niedziela, 18 października 2015

176. Jesień i pierwsza odsłona porzeczki V. Enginger.


  Zaczęłam porzeczkę z serii V. Enginger. Wzór od dawna był na mojej liście do zrobienia, tak jak kilka innych z tej serii.





  Na wielu blogach widać jesień. Cudne jesienne barwy. Wczoraj poszłam do ogródka zerwać zapewne już ostatnie  w tym roku pomidorki. Wzięłam aparat, żeby pstryknąć parę jesiennych fotek i o dziwo zauważyłam, że niektóre roślinki wyglądają tak jakby nadal trwało lato.



  Winogrona wcale nie myślą dojrzewać. Pietruszka raz doszczętnie ścięta wypuściła nowe zielone listki. Dynia piżmowa raczej już nie zdąży osiągnąć należytych rozmiarów, a nasturcja kwitnie w najlepsze :)
 







Miłej niedzieli :)

30 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. :) Aż trochę dziwnie to wygląda :)

      Usuń
  2. Wow ale ogrodowe skarby!!! A z haftem to już idziesz jak burza - doceniam tym bardziej, bo wiem że nie masz na to zbyt wiele czasu.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo letnie klimaty w Twoim jesiennym ogrodzie :) U mnie niestety mróz zważył większość roślin, ostatnie pomidorki już zerwane, winogronka też nieco podmrożone. Jedynie jabłuszka wiszą jeszcze na drzewie i są wciąż pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jeszcze przymrozków nie było, więc wszystko jeszcze nieźle się trzyma :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Porzeczka już od dawna była w moich planach :)

      Usuń
  5. Piękne klimaty :) szkoda dyni i winogrona...
    Haft zapowiada się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Winogrona pewnie zostaną dla ptaszków :)

      Usuń
  6. Podziwiam osoby które tak pięknie haftuję:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam Reniu, że to nic trudnego :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  7. Ogród wygląda pięknie i wcale nie jesiennie.Zapowiada się kolejny piękny obrazek.Dużo słoneczka życzę by winogron i pomidorki dojrzały a dynia urosła duża.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Porzeczka ślicznie rosnie, zazdroszczę tylu kolorów i darów jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię ,,focić'' przyrodę dlatego tyle zdjęć :)

      Usuń
  9. No proszę, jak pięknie! Tylko się cieszyć, że zima jeszcze daleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu w UK zima jest znaczne łagodniejsza, a czasami wcale jej nie ma :)

      Usuń
  10. Wspaniale wszystko to wygląda :)
    A jeśli chodzi o pomidorki to ja właśnie zebrałam już ostatnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu. Przypuszczam, że i u mnie to już był ostatni zbiór.

      Usuń
  11. jak zawsze zapewne wyjdzie zjawiskowo !Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Porzeczka to śliczny haft, życzę przyjemnego haftowania. Ja już stawiam ostatnie krzyżyki w swojej Glicyni :) i robię krótką przerwę z zielnikami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glicynia to też śliczny haft i za niedługo pewnie ją ujrzę perfekcyjnie wykonaną na Twoim blogu. Ciekawa jestem co u Ciebie tym razem wskoczy na tamborek, skoro będzie przerwa z zielnikiem.

      Usuń
  13. Jestem bardzo ciekawa tego letniego haftu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Trochę mi z nim zejdzie, więc pewnie będzie w sam raz na lato :)))

      Usuń
  14. Cudownie! zazdroszczę ogrodu, pięknie jesiennie.
    Czekam na efekt końcowy haftu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. :) Oj uwielbiam hafty tej autorki, mają w sobie to coś, :)

    OdpowiedzUsuń