niedziela, 3 lutego 2013

86. Moja pierwsza chusta na drutach - "Haruni"

    Od dłuższego czasu podobały mi się wszelkiego rodzaju chusty, do tego stopnia,  że postanowiłam  nauczyć się robienia na drutach.
Pierwszy był komin, następnie zabrałam się za Haruni by Emily Ross. Nie obyło się bez prucia i kilku błędów, ale w sumie nie było aż tak źle :)
 Do końca nie byłam pewna, czy coś z tego wyjdzie, ale teraz muszę przyznać, że jestem zadowolona z efektu :)
Zabrakło mi tylko szpilek, do tego, aby ją porządnie zblokować. Szpilki już zakupiłam i zrobię to przy najbliższej okazji.






 
Pozdrawiam :)
 

47 komentarzy:

  1. Brawo, bardzo ladnie wyszla:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, przepiękna chusta. Wzór i kolorek prezentują się super.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. To teraz moje wzdechy, achy, i ochy: "........" nie da się ich opisać... Cudna chusta! Jestem pełna podziwu, ja też dla Tych chust nauczyłam się dziergać, ale za haruni nie odważyłam się zabrać! Cudeniko! I jaki piekny wiosenny kolorek!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też miałam ochotę nauczyć się robić takie chusty, bardzo mi się podoba.Kolor zwiastuje słoneczną wiosnę.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja! Druty są bardzo przyjazne i dobrze się z nimi współpracuje,prawda?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak druty są bardzo przyjemne:)

      Usuń
  6. Bardzo ładna chusta,kolorek super.Nauka robienia na drutach była ekspresowa bo chusta wyszła super.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna :-) Na dodatek wybrałaś kolor, który bardzo mi się podoba :-) Jakoś nie udało mi się jeszcze wydziergać nic żółtego...
    Bardzo mi się podoba Twoja chusta :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Trudno uwierzyć, że to pierwsza chusta! Jest rewelacyjna!!! Dajesz mi porządnego kopa, żeby spróbować :) Od dawna chciałabym taką zrobić, ale jest zawsze jakieś ale. Wszystko w zasadzie mam oprócz czasu :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu musisz koniecznie spróbować. Jeśli chodzi czas to nigdy go nie ma w nadmiarze, ale jak będziesz naprawdę chciała, to myślę, że będziesz w stanie trochę go wygospodarować:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Piękna, piękna kolor ciepły i uroczy pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest przepiękna.Widać jak bardzo jesteś zdolna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiekna chusta,mi też się one bardzo podobaja,i chciałabym sie ich nauczyć robić,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chusta jest prześliczna.:) Ja tylko nie wiem, co to znaczy zblokowanie...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie chodzi o to, aby wilgotną chustę ponaciągać na przykład na ręcznikach, poupinać szpilkami (są też druty do blokowania)i zostawić ją tak aż do wyschnięcia. Wtedy chusta nabiera odpowiedniego krztałtu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Piękna! Marzenie :)
    Ale to "wyższa szkoła jazdy"
    O drutach jakieś tam pojęcia mam ale nie porywam się na nic wielkiego i tak pięknego! Ale jak widać warto próbowacći się uczyć!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje! Chusta jest świetna :)
    Pozdrawiam serdecznie
    E.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna jest i kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna chusta, kolor pasuje idealnie do niej:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Reniu, przepięknie zrobiłaś swoją Haruni. Jestem z Ciebie bardzo dumna. Widzisz, mówiłam, że nie taki diabeł straszny.
    Śmiało pisz do mnie jak nabierzesz ochoty na inną np. Gail. wszystko co potrzebne wyślę Ci mailem:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ się cieszę, że pomimo iż zawiesiłaś blogowanie dodałaś ten komentarz:)
      Wiesz jak bardzo podziwiam Twoje chusty.
      Myślę, że niebawem zabiorę się za Gail. Mam już nawet wzór wydrukowany, więc jak tylko będę miała troszeczkę wiecej czasu to ją spróbuję wydziergać.
      Dziękuję za ofiarowaną pomoc. Jak tylko na czymś utknę i nie będę mogła ruszyć dalej, to z pewnościa sie do Ciebie odezwę. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ :)

      Usuń
  18. Wiedziałam o Twoich zdolnościach krzyżykowych, ale o tych drucianych jeszcze nie. Dołączam się do zachwytów. Wyszła Ci rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ się cieszę, że się odezwałaś:)
      Dziękuję za miły komentarz. Tyle czasu podziwiałam chusty na innych blogach, że aż w końcu postanowiłam się zabrać za nie sama:)
      Mam nadzieję, że masz już troszeczkę więcej luzu z dzieciaczkami, odrobinkę więcej czasu dla siębie i niebawem powrócisz do blogowania.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Jak dla mnie, to arcydzieło :0
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. O widzisz jak pięknie wygląda i ten kolor taki słoneczny super :)) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudna chusta!! Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna!Ale pokazałaś swój kolejny talent! Teraz jestem ciekawa co dalej.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny słoneczny kolor :)Cudna chusta!

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczna, bardzo ładny wzór
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest śliczna i w takim pięknym kolorze:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudna i ta wiosenna żółć! Masz talent druciany i go przed nami ukrywałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ślicznie zrobione jest super zapraszam na poczęstunek

    OdpowiedzUsuń
  28. piękne prace, szczególnie hafty Nimue :-)

    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna i kolor taki żywy ! Ciężka praca opłaciła się na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna chusta, ja tez właśnie dziergam chustę tzw biblioteczną:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam się na tym, ale jak dla mnie chusta przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratulacje :) wygląda rewelacyjnie, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam. Zapraszam do bombonierkowej zabawy. Pozdrawiam serdecznie i lawendowo :)


    http://beatybombonierka.blogspot.com/2013/02/dam-drapaka.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Jest śliczna i ma taki piękny ciepły kolor. Super.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest wspaniała!!!Bez dwóch zdań!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow... piękna :) Ja od kilku miesięcy mam lawendową włóczkę z jedwabiem na ten cel... w końcu zrobię :)

    OdpowiedzUsuń