czwartek, 27 sierpnia 2015

172. Malinki V. Enginger – koniec :)




   Dziś same konkrety, bez żadnego wodolejstwa :)
 Malinki skończone :) Pozostało tylko poszukać odpowiedniej ramki i oprawić. 







Pozdrawiam :)

 

70 komentarzy:

  1. Przecudne!!! Jak żywe!!!
    Ps. Post wyświetla się idealnie, więc zmiana pomogła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Ps. A to się cieszę, choć szkoda, że tamta nie działa, bo to moja ulubiona :)

      Usuń
  2. Z podziwem zawsze spoglądam na wszystkie Twoje hafty. I z nieukrywana zazdrością... A zazdroszczę tkanin, o które tu w Polsce nie jest tak łatwo... Malinki na tym lnie wyglądają szałowo! Jaki to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. O ile dobrze pamiętam to jest to len

      Zweigart 32ct Belfast Vintage Beige Dune.

      Usuń
    2. Dziękuję za informację :)

      Usuń
  3. Reniu cudne malinki... Wygladaja jak zywe... Napatrzec sie nie moge.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co kochana :) No i muszę się pochwalić, że w końcu śliczna pamiątka chrztu świętego Amelki którą jej podarowałaś wisi już w pięknym miejscu u Ameli w pokoju :) Wstyd się przyznać, że dopiero teraz ale ważne, że już jest :) Niech ją ten aniołek chroni od złego :)

      Usuń
    2. Niech chroni Amelkę od złego. Ciesze się, że ma swoje miejsce u niej w pokoiku :) Lepiej powiesić późno niż wcale :)))

      Usuń
    3. Bo to MOJ MAZ tak sie ociagal :( Najpierw urlop w PL, a potem inne rozne wymowki... I nareszcie udalo sie I oto jest :)

      Usuń
    4. :) Nie przejmuj się, u nas też zawsze czasu brakuje na różne takie dodatkowe rzeczy :)

      Usuń
  4. Malinki jak żywe! Śliczny haft!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami nie pozowały te z mojego ogrodu? podobieństwo bardzo duże , piękny haft pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  6. :))) Twoje z pewnością pachniały nieziemsko, czego moim niestety brak :), ale w przyszłym roku powinnam mieć też takie z ogrodu.
    Dziękuję Dusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekny haft, az mi malinami zapachnialo:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Wyglądają super, dobrze dobrana tkanina do wzoru :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne maliny! Zjadłabym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze takie z lasu :) Dziękuję :)

      Usuń
  10. Cudne malinki, praca, jak zawsze z dbałością o najmniejszy szczegół :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Choć jak widać zrezygnowałam z napisów, bo tak mi się bardziej podoba.

      Usuń
  11. Piękne malinki jak prawdziwe:))a u nas prawdziwych brak przez suszę niestety:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upały i susza w Polsce dały w tym roku wszystkim w kość :(

      Usuń
  12. Mamy sezon malinkowy, więc obrazek jak znalazł. Piękny, ciekawa jestem w jaką ramkę oprawisz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam nad białą ramką kwadratową z ewentualnymi przetarciami, w stylu vintage ale nie wiem czy taką zdobędę...

      Usuń
    2. Ja bym jeszcze pomyślała nad zieloną, w kolorze liści z haftu :)

      Usuń
    3. O niezły pomysł,muszę się zastanowić jaka będzie mi pasować, tam, gdzie chcę je powiesić, ale dziękuję za sugestie Dorotko.

      Usuń
  13. Piękna robotka Renka :) I ja je kiedyś wyhaftuję i zrobię z serii owoców poduchy :) Tak mi się wymarzyło do szarej kanapy :) Więc zazdroszczę szczerze pięknie wykonanego, kolejnego obrazka w kolekcji : Buziole! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fajny pomysł z poduchami! Ja z kolei chcę zrobić sobie tryptyk ( malina, porzeczka i truskawka) i powiesić na ścianie przy schodach.

      Dziękuję Aguś :)
      Buziole :)

      Usuń
  14. Piękne. Sa na mojej liście marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. U mnie teraz porzeczka z tej serii wskakuje na tamborek :)

      Usuń
  15. Śliczny haft!Jest również na mojej liście marzeń,czeka... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję. Też mam taką listę marzeń, ale nie wiem czy zdążę z jej realizacją :)))

      Usuń
  16. Wyglądają na słodziutkie i soczyste ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owoce z tej serii pysznie wyglądają :)

      Usuń
  17. Prześliczne! Ten materiał, który wybrałaś dała bardzo ciekawy efekt...dużo ciekawszy od Belfastu naturalnego ;)
    Ciekawe jaka ramkę wybierzesz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go okazyjnie na eBayu już jakiś czas temu i czekał na swoją kolej :)
      Ramkę mam nadzieję znaleźć kwadratową, białą z ewentualnymi przetarciami w stylu vintage.

      Usuń
  18. Piękne malinki :) Aż by się chciało je zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny haft ! Bardzo apetycznie wyglądają Twoje malinki. Teraz można najpierw na nie popatrzeć, a potem kupić takie same do zjedzenia, zimą będzie to troszkę więcej kosztowało, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja będę je pożerać wzrokiem jak przed zimą zdążę oprawić :)))

      Usuń
  20. Wspaniałe! Co teraz wskoczy na tamborek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Porzeczka z tej samej serii :)

      Usuń
  21. Piękny haft, wciąż się zachwycam Twoimi pracami. Malinki jak z ogrodu jeszcze tylko proszę o zapach i mamy komplet. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko :) Świadomość, że prace się podobają bardzo dopinguje :)

      Usuń
  22. Oj jejku malinki są tak realne,że czuję jak pachną.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Aż chce się je zerwać i zjeść :) przepiękny haft :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepięknie je wyszyłaś! Od dawna mam ochotę wyszyć te malinki i zawsze coś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Promyczku :) Ja też od dawna miałam ochotę na trzy hafty z tej serii i cieszę się, że w końcu udało mi się po części zrealizować postanowienie :)

      Usuń
  25. Ostatnio uznałam, że Malinki podobają mi się najbardziej z całej serii. I Twój haft, tylko mnie w tym utwierdził. Szukaj ramkę i na ścianę, bo aż szkoda by haft leżał w szufladzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie chyba najbardziej urzekła porzeczka :) Dziękuję.

      Usuń
  26. Len który wybrałaś jest wprost stworzony do tego haftu, idealnie podkreśla te piękne malinki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Myślę o nabyciu kolejnego kawałka tego lnu :)

      Usuń
  27. Ależ cudo wykonałaś, śliczności wprost, a malinki moje ulubione :) Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Again, very impressive post! I'm in love this embroidery! I adore her! Currently need support for picture I took part in a photo contest. Please support me by liking my picture and if you want to share with your friends on Facebook. You will make me very, very happy! Pre thank you with all my heart.

    OdpowiedzUsuń
  29. przepysznie wyglądają:)cudeńko..pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. przepysznie wyglądają:)cudeńko..pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepiękne! :3 Nic dodać, nic ująć, cudo!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawe, czy skończyłaś porzeczki, bo ja mam porzeczki ale marzę o malinkach :)

    OdpowiedzUsuń