czwartek, 9 kwietnia 2015

160. Szczypior siedmiolatka w roli głównej i malinki v 2.

   Nieco więcej krzyżyków pojawiło się na moich malinkach. Fajnie mi się je haftuje i plany są na następny obrazek z tej serii, ale nie zacznę go, dopóki malinek nie skończę. Dwa rozpoczęte hafty mi w zupełności wystarczą :) 

 


  Od niedawna cieplejsze dni u nas nastały i pomimo wczesnej wiosny już mogę się cieszyć szczypiorem z mojego ogródka :) A taki był marny jak go wsadzałam pierwszego roku. Myślałam, że guzik z niego będzie, a tu proszę jak się rozpanoszył :)
Sam mi się rozsiał dziko i nieco dalej niż początkowo planowałam, ale zdecydowałam, że tak zostanie :) 

 





 
Do następnego razu :)




37 komentarzy:

  1. Lubię ten cieniutki szczypiorek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Malinki rosną, a serek ze szczypiorkiem mniam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm.. ale ochoty narobiłaś! :) Pachnie wiosną, latem.. no miodzio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mam nadzieję, że taka pogoda jaką mamy tutaj obecnie się utrzyma jak najdłużej :)

      Usuń
  4. Mniam... mnie też ochota naszła na taki twarożek! uhm...twarożek wiosenny a malinki letnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dziś umyłam szklarnię, może jak wrócimy z PL to się za nią zabiorę i też "se coś wyhoduję".
    Twój szczypior imponujący! Haft oczywiście też:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja swoją wyrzuciłam na śmietnik :( Była z folii i już się rozpadła. W tym roku stawiam na pomidorki gruntowe :)))

      W swoim sporym ogródku masz Gosiu pole do popisu. Jak będziesz chciała, to będę miała powinnam mieć na zbyciu sadzonki pomidorków koktajlowych. Siedmiolatką też się podzielę :)

      Usuń
  6. Nabrałam ochoty i na ten haft, i na taki serek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Naprawdę się je fajnie haftuje :)

      Usuń
  7. Ślicznie malinki rosną :) A szczypiorek...mniam :) U mnie na razie rośnie w doniczce w domu, ale niedługo posadzę cebulkę na warzywniku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też mam zamiar nasadzić cebulki :)

      Usuń
  8. Najwyższa pora by pojawiły się owoce w Twoim hafcie.Siedmiolatkę też uwielbiam.Miłego dnia i słoneczka życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo się pojawią :) Dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
  9. Ale mi smaka zrobiłaś :) Idealna przekąska na obecną pogodę :)
    Zielniowe hafciki idą jak burza jak się tylko przysiadzie odpowiednio ;) Czekam na dalsze odsłony i na wróżkę! :)

    Ściskam Cię cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakowało mi takiego jedzonka :) Mam wrażenie, że taki twarożek właśnie wiosną smakuje najlepiej :)
      Masz rację, idą jak burza, tylko z tym przysiadaniem to bardzo krucho :)
      Wróżka też powoli się wyłania i niedługo ja pokarzę :)

      Usuń
  10. Maliny! Też chciałabym je wyszyć.:) Kibicuję więc i zazdroszczę domowego szczypiorku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja jeszcze zachorowałam na porzeczkę z tej serii.

      Usuń
  11. Ja kobita w ciąży ( jeszcze jeszcze na dniach ) jak tylko zobaczyłam tutaj twój szczypior to takowego mi smaku zrobiłaś że idę do sklepu ( niestety bo ogródka czy Ciebie za sąsiada nie mam :) ) i se muszę takowego twarożku zapodać.... aż zapach czuję......
    A co do malinek.........hmmm raczej w sklepie nie dostanę świeżych ale pokibicuję Tobie w ich tworzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Widzisz jakbyśmy mieszkały niedaleko, to z chęcią bym Cię zaprosiła zarówno na szczypior jak i na twarożek ze szczypiorem :) Myślę, że dzidzia będzie zadowolona z takiego żarełka mamusi :)

      Miło mi, że do mnie zawitałaś :)

      Usuń
  12. Smakowite jedzonko :) Mój szczypiorek, też taki, już na pewno odpowiednio wyrósł, ale brak mi czasu na odwiedziny na działce.
    Podziwiam postępy w malinkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie jedzonko, szczególnie letnią porą :)

      Usuń
  13. Haft zapowiada się ciekawie a co do szczypiorku to on tylko na początku taki niepozorny, uważaj na niego bo Ci zagarnie cały ogródek:) pozdrawiam [poświątecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie właśnie odniosłam wrażenie, że tylko na początku takie to wątłe i niepozorne, a w kolejnych latach rozsiewa się dość szybciutko :)
      Pozbierałam i zasiałam ziarenka, żeby go mieć w donicy, ,,w kontrolowanych warunkach'' ale nie wyrósł.

      Usuń
  14. Te maliny to mi się po nocach śnią! A twarożek z własnym szczypiorem... pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się tak porzeczka niedługo zacznie śnić :)))

      Usuń
  15. Malinki ładnie sobie rosną a szczypiorek wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zielony haft , zielony szczypioreczek :)
    Pozdrawiam serdecznie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczypior też już pięknie wyrósł w moim ogrodzie, a ten w Twoim serku narobił mi smaka, bardzo apetyczne zdjątko. Malinki rosną w hafcie i w ogróku także! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mniam, najlepszy jest szczypiorek prosto z ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja o mojej siedmiolatce zapomniałam i został przeorany :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Czasami mi się zdarzy zrobić taki szczypiorek z twarożkiem jest smaczny :). Najlepiej smakuje taki prosto z ogrodu na kanapeczki z pomidorem i ze wszystkim innym wg. własnych fantazji kulinarnych :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie szczypiorek też super. Od tygodnia scinam do sałatek. Nie ma jak swojska zielenina

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie powiem..lubię szczypiorek..od zawsze:) Ja na razie mam tylko w doniczce:(

    OdpowiedzUsuń