piątek, 20 lutego 2015

155. Fée Bleu v 1 i zakupy.

    Wzór który opracowała i udostępniła Валерия Касинская z bloga Valerikas zauroczył mnie do tego stopnia, że już dawno postanowiłam go wyhaftować. Dodatkowo dzięki uprzejmości Chagi z bloga Pasje odnalezione haft będzie miał śliczną błękitną kolorystykę. 
W tym miejscu, korzystając z okazji chciałabym podziękować dziewczynom, za to, że się podzieliły swoją pracą. DZIĘKUJĘ.

Dzisiaj mam do pokazania zaledwie jego początek.





    Dodatkowo przymierzam się do innego haftu, o którym innym razem, a do którego brakowało mi 10 kolorków muliny, i które mój wspaniałomyślny Małżonek nabył dla mnie, jak tylko się dowiedział o moim drobnym nieszczęściu :)))
   Zdarzyło się też, że i moje zapasy lnu znacznie się uszczupliły, no i tu również pomoc ze strony Męża nadeszła niespodziewanie prędko : )

  O ile zwykłą mulinę DMC każdy zna i raczej nikogo tutaj nie zadziwię, to len jaki sobie wybrałam jest inny niż wszystkie, jakie miałam do tej pory. Jest to len Zweigart Belfast 32 ct o kolorze vintage dune ;-o i bardzo mi się spodobał :) 
 





Pozdrawiam serdecznie :)

29 komentarzy:

  1. Ależ to będzie śliczne!
    Takie zakupy cieszą najbardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczne postepy :)
    nie ma to jak zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zobaczyłam w/g Twoich wskazań skończoną pracę, fakt można się zakochać. Czekam na dalsze relacje z Twojej pracy.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie równiutkie krzyżyki! Fajnego masz męża, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kompletnie się na tym nie znam - jak byś pisała po chińsku;)) ale cieszę się Twoją radością!! Uznania dla małżonka:)
    Buziaki
    Zapowiada się wielkie dzieło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się bardzo ładnie:)))Pozdrawiam i powodzenia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie piękny haft, powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie ten haft zapowiada się. No to zadałaś sobie robotę - jeszcze drugi:)
    Zakupy zawsze cieszą:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo jaki ciekawy haft, czekam na wiecej :)
    Fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Plany juz są,teraz tylko życzę powodzenia w realizacji :-D Szczerze mówiąc to o czym piszesz to dla mnie czarna magia...jedno jest pewne - znowu wyczarujesz coś pięknego:))
    Tak pomocny Mąż to skarb:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Słowa uznania dla małżonka,który potrafi zrobić takie zakupy i uszczęśliwić nimi małżonkę.Czyżby ideał mężczyzny?
    Czeka m z niecierpliwością na nowe hafty.Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Haft będzie cudowny :)
    Za to zachowanie męża wcale mnie nie dziwi - mam w domu to samo... w końcu jest mężem, czyli najbliższym człowiekiem, z którym jet się po to, aby się we wszystkim wspierać... :) Dziwi mnie to, że niektórzy nie potrafią wspierać naszych pasji...

    OdpowiedzUsuń
  13. Hafcik na pewno będzie piękny, czekam na kolejną odsłonę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamiętam ten haft w wykonaniu Chagi, wzór jest przepiękny. Miłego haftowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bajeczny ten wzór Nimue - czekam na kolejne odsłony :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie mieć takiego męża co poratuje w trudnej hafciarskiej sytuacji haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Renka wybrałaś cudowny wzór! Jest przepiękny zarówno w wydaniu projektantki jak i Chagi. Będę niecierpliwie podglądać postępy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam na ciąg dalszy. Już widze ze to bedzie cudo :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten len i bardzo mi się podoba, chociaż jeszcze nie użyłam :). Będziesz drugą osobą, która haftuje ten wzorek i użyje moich kolorków :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. No ciekawe co szykujesz :P, ten pierwszy obraz jest mi znany bardzo dobrze :) i u Chagi ten błękit skrzydeł był rewelacyjny, świetnie, że idziesz w jej ślady, bo to była najpiękniejsza wersja tej wróżki. Wspaniałego masz męża :) mój to nawet nie wie XD jakimi nićmi szyję i na czym XD. I pewnie wysłanie go do sklepu po sprzęt i mulinę skończyło by się katastrofą :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja się zupełnie na materiałach do haftowaniu nie znam, mogę tylko podziwiać efekt końcowy. Nożyczki masz prześliczne, to sama przyjemność takich używać. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Hafcik zapowiada się ciekawie. Zakupy świetne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie się zapowiada! Zesztą - każda Twoja praca to małe arcydzieło. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na razie nie potrafię sobie wyobrazić co to będzie ale jedno wiem na pewno - to będzie kolejne cudo w Twoim wykonaniu :)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  25. Czekam z niecierpliwością na kolejne odsłony haftu :) Zawsze chciałam spróbować haftować na lnie, ale jakoś brak mi odwagi wydaje mi się to trudne. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam! Chciałam Cię serdecznie zaprosić na mojego bloga. Dopiero zaczynam swoją przygodę i miło byłoby poznać opinie innych c;

    http://w-wolnej-chwili-tworze-cos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Widzę, że mąż w pełni akceptuje Twoją pasję; hafcik zapowiada się ciekawie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Renka haftuj i pokazuj szybciutko bo zapowiada się przecudnie!!!

    OdpowiedzUsuń