poniedziałek, 9 czerwca 2014

125. Niespodzianka od Dusi.

   Jakiś czas temu u Dusi z  bloga Syndrom Kury Domowej odgadłam  (jako jedna z wielu)  nazwę krzewu. Nie byłam pierwsza, ale z racji tego, że tak wiele osób znało prawidłową nazwę Dusia postanowiła obdarować jeszcze jedną osobę i padło na mnie :)

  Ciężko mi było uwierzyć w swoje szczęście, ale jeszcze trudniej było gdy otworzyłam paczuszkę.
Dostałam przepiękne prezenty. Trzymam je pod ręką i co jakiś czas oglądam :) Trochę tak jakbym się chciała upewnić, że ciągle je mam i że nie zniknęły :) Na szczęście noc przesypiam bez sprawdzania, ale to pewnie tylko dlatego, że zwykle padam z nóg po całym dniu z dzieciakami :)

Dusiu dziękuję Ci bardzo. Sprawiłaś mi wielką niespodziankę.









  Dzisiaj pogoda nam dopisała i odbyły się pierwsze w tym roku zbiory truskawek :). W sumie pewnie ich było około 15 sztuk. Większość prosto z krzaczka lądowała w brzuszku Wojtusia, a ulubiony kotek (maskotka) dowiedział się jak wyglądają i smakują truskawki :)



Pozdrawiam serdecznie :)

28 komentarzy:

  1. Prezenty piękne, a truskawki bardzo smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję przepięknego prezentu :) U mnie truskawki zaczęły się dwa tygodnie temu, pychota :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny prezent, już go podziwiałam na blogu Dusi, nie mogłam się oderwać, a teraz znowu podziwiam i oderwać się nie mogę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wygranej, serwetki oglądałam już u Dusi. Ta różowa robiona na drutach jest przepiękna. Truskawki wyglądają przepysznie, nie dziwię się Wojtusiowi, że od razu je pałaszował :)
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepsze truskaweczki prosto z krzaczka:))))piękna niespodzianka:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję! Piękne serwetki.:) Truskawki prosto z krzaka - toż to poemat!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło mi bardzo ,ze swoim małym upominkiem wniosłam tyle radości , cieszę się wraz z Tobą Reniu bardzo , bardzo , pozdrawiam ciepło Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie takim małym Dusieńko :) Dziękuję :)

      Usuń
  8. Gratuluję Reniu takich cukiereczków - piękne:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękności dostałaś od Dusi!!! Jest co podziwiać.
    Nie mamy w ogródku truskawek, ale może mnie "najdzie" i będę miała za rok:)))
    Moja córeczka też ma maskotkę Kotka, którego "targa" obowiązkowo do przedszkola:))) i dzięki temu też już jadł i widział nie jedno:)))
    Pozdrawiam i gratuluję prezentów oraz truskawkowych zbiorów:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dosłownie kilka krzaczków. Tak tylko, żeby dzieci nie myślały, że truskawki to się tylko w supermarkecie kupuje :))) Dla Wjtusia to niezła frajda iść samemu do ogródka, poszukać czerwonych, zerwać i spałaszować.
      Polecam i pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Przepiękne upominki!
    Nic tak nie smakuje jak truskaweczki z krzaczka :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Reniu - Dusia ci piękne podarki sprawiłą ona ma dryg do takich robótwk nie mam nic z takich wytworów ale widać to na fotach - mam kota ślicznego od Dusi też jest cudowny wszystko ślicznie dopracowane i estetyczne - cieszę się razem z tobą - u mnie truskawy dopiero zielone - o cały miesiąc wszystko za późno ale cóż - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne serwetki. Rozumiem wszystkich, którzy lubią truskawki, bo to mój ulubiony owoc:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny prezent otrzymałaś. I u nas dzisiaj pierwszy raz były zrywane truskawy :))

    OdpowiedzUsuń
  14. W TRuskawkach jestem zakochana :) A prezencikow gratuluje serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobny witrażyk od Dusi wisi i w moim okienku, u mnie na potęgę dojrzewają poziomki. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się zastanawiam w którym oknie mam go powiesić :)

      Usuń
  16. Jakie śliczności dostałaś gratuluję. Truskawki najlepiej smakują z krzaczka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdy byłam mała, moje ulubione pluszowe zwierzaki też zawsze poznawały świat razem ze mną... :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantastyczne upominki podarowała Ci Dusia.
    Sezonu trskawkowego zazdroszczę.
    Pozdrawiam.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny prezent od Dusi, idealny do okna. jeżeli masz ochotę to zmieniłam zasady odnośnie udziału w candy, bo jest wiele osób które mieszkają po za granicami kraju. Takie moje przeoczenie, więc zapraszam wysyłka na terenie unii europejskiej:))
    pozdrawiam serdecznie Monika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością wezmę udział w Twoim candy :)

      Usuń
  20. Miła i piękna ta niespodzianka, a truskawki uwielbiam - zazdroszczę tych krzaczków...
    Pozdrawiam Cie serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniały prezent!
    Serweta na drutach to jakaś czarna magia ;)
    Ale kiedyś się nauczę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Prezenciki ,że ho ho !!!!Piękne!!!!
    A truskaweczki z krzaczka bezpośrednio uwielbiam!!!! Bez mycia!!! ;) Dzieciom nie mówić ;)!!!
    Kotek też na pewno doceni :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny prezent, a truskaweczki..mniam mniam...:)

    OdpowiedzUsuń