piątek, 21 września 2012

72. Skończona ,,Kareta’’.

  Na wstępie DZIĘKUJĘ wszystkim za wszystkie urodzinowe życzenia pod ostatnim postem.
Czytam wszystkie komentarze bez wyjątku i cieszę się z każdego jednego, ale nie odpowiadam indywidualnie na każdy z nich, (choć jest to bardzo miłe), chyba że ktoś bezpośrednio zada mi jakieś pytanie, bo niestety nie mam na to czasu.
Proszę o zrozumienie…

Udało mi się w końcu skończyć ,,Karetę’’ i jestem z tego haftu zadowolona, choć przyznam, że w pewnym momencie zaczął mnie już nużyć. Trochę się namęczyłam przy haftowaniu twarzy skrzata, bo w miejsce jednego krzyżyka trzeba było robić cztery i było trochę ,,dziubaniny’’ :)

A tak wygląda skończony obrazek bez dodatków:



Poniżej z dodatkami:




Pochwalę się jeszcze prezentem jaki zakupiła mi znajoma :)





Dowiedziałam się jeszcze, że przesyłka z moim candy dotarła do właścicielki nienaruszona, co mnie bardzo cieszy : )


Żeby tak nie było ,,na pusty żołądek’’ to jeszcze zapraszam na gulasz wołowy z kaszą gryczaną : )


To tyle na dzisiaj.
 Pozdrawiam serdecznie:)

37 komentarzy:

  1. Kareta przepiękna!!! Wysiłek w łożony w wyszywanie bardzo się opłacił. Fajnie dobrałaś dodatki :))
    Bardzo oryginalne "opakowanie" na miarkę krawiecką.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kareta pięknie wyszła i opłaciła się praca jaką w nią włożyłaś.
    Gulasz wołowy jest bardzo dobry, mój syn go uwielbia oczywiście z kaszą.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny haft - detale genialne - nadają mu przestrzenny wyraz
    a miarki zazdroszczę :p muszę sobie coś podobnego zrobić ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny haft!Oczu oderwać nie mogę!
    Obiadek taki uwielbiam!Kaszę gryczaną pokochałam dopiero od roku,ale teraz już innej nie jadam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kareta- gratuluję! A ten gulasz kochana mogłaś sobie odpuścić, ja tu na ścisłej diecie a ty kusisz takimi smakołykami, na ogórka kiszonego już mi ślinka cieknie ale niestety jeszcze nie prędko takie smakołyki...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zachwycona. Nie mogę oczu oderwać, jest prześliczna!!!
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna ta Twoja kareta, skrzacia twarz bardzo wyraźna. No super :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle pracy, ale efekt cudowny! Jesteśmy pod dużym wrażeniem:) Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kareta jest przeurocza.Cudowny obrazek.
    Miarka w tym fajnym etui wygląda świetnie.
    No a obiadek pychotka:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Jakaż to musiała być żmudna praca, ale opłaciło się. Świetne etui z miarką.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. kareta śliczna i prezent również :) u mnie dzisiaj bez obiadku :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyhaftowana kareta! Śliczny obrazek! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyszedł :) Doskonale na nim widać, że dodatki tak na prawdę dodają "kropkę nad i" :) Ciekawa jestem, co z tym hafcikiem dalej zrobisz. Mam nadzieję, że się pochwalisz :))) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie !
    A ta kasza ... uwielbiam kasze gryczaną :) Aż się głodna zrobiłam !
    Skrzata z dynią mam i wszystko przygotowane ale jeszcze nie zaczęłam no!

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję i podziwiam cierpliwość:))Bardzo smacznie u Ciebie:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. No i dłubaninka się opłaciła :) Efekt zachwycający. Mam tylko pytanko dotyczące tego jakiej firmy mulinka była użyta ? Interesuje mnie to ponieważ w przyszłości chcę również zmierzyć się z tym wzorkiem, a efekt jest zawsze inny przy każdym rodzaju muliny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, używam mulinki DMC do wszystkich obrazków.
      Kiedyś kupiłam Ariadnę na pierwszy obrazek, który haftowałam, ale stwierdziłam, że to nie to i od tej pory kupuję DMC. Zawsze jakieś kolorki zostają mi po wyhaftowaniu obrazków, więc powoli sobie je kompletuję:)
      W ,,Karecie'' tylko dodatki dobrałam odrobinę inne niż w oryginale:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. Przepiękny haft- nagroda za cierpliwość! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Od czasu kiedy zobaczyłam w necie pierwsze nimue oddałam im całe serce. Kareta która wyszyłaś jest cudowna! a jej praca wymagała wiele cierpliwości. Sama realizuje powolutku te projekty więc wiem o czym piszesz- ale przznaj- warto! Dla takiego efektu na prawdę warto. A efekt twojej pracy jak już nadmieniałam jest niesamowity!Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wygląda ten wyszyty obrazek ta kareta z myszkami jest świetna:))) Pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  20. ależ zdolna jesteś! cudna kareta:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudna praca, podziwiam za wytrwałość, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Misterna robota, efekt super :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna ta kareta ,podziwiam !

    OdpowiedzUsuń
  24. Naprawdę podziwiam za cierpliwość w robieniu haftu. Sóweczka jest bardzo urocza :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hello, I just found your blog! You have some fabulous fabulous finished cross stitch, well done!! I just love the one in your banner, the little fairies sitting on the mushroom ☺ So so cute!! The pumpkin is also gorgeous, we just need Cinderella!! Mii x

    OdpowiedzUsuń
  26. odjazdowa kareta:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie haftujesz. I wzorek z karetą świetny!
    No i dostrzegłam jeszcze motyw kaszubski na talerzu pod tą kaszą. Za kaszą to ja nie za bardzo, ale takie talerze? Chyba sobie zrobię. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kareta od dawna jest na mojej wishliście - przepiękny wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudo, po prostu cudo:) jest tak wspaniale pocieniowane, woźnica ginący w dużych pędach dyni i te urocze małe koniki pociągowe - poczułam się jak w bajce. Piękne hafty tworzysz!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. piękny haft ! podziwiam za wytrwałość !

    OdpowiedzUsuń